Panel klienta B2B – co musi mieć, żeby klienci zamawiali online zamiast dzwonić
Wdrożyliście sklep B2B, a klienci... dalej dzwonią. Znasz to? To częstszy scenariusz, niż mogłoby się wydawać. I prawie zawsze przyczyna jest ta sama: sklep daje klientowi mniej niż telefon do handlowca.
Przez telefon klient dostaje wszystko od ręki: swoją cenę, informację czy towar jest, obietnicę terminu i jeszcze fakturę „na mailu za pięć minut”. Jeżeli panel klienta nie potrafi tego samego – tylko szybciej i o każdej porze – klient nie ma powodu z niego korzystać.
Fundament: klient widzi swoje ceny
Pierwsza rzecz, którą klient sprawdza po zalogowaniu: czy to są jego ceny? Te wynegocjowane, z rabatem, którym chwalił się koledze z branży? Jeśli widzi cennik ogólny, kończy przygodę ze sklepem po dwóch minutach i wraca do telefonu.
Dlatego indywidualne cenniki i rabaty – pobierane wprost z ERP – to warunek wejścia, nie funkcja premium. Razem z rabatami progowymi: klient od razu widzi, że przy 50 sztukach zapłaci mniej za sztukę niż przy 10.
Zamawianie szybsze niż telefon
Klient hurtowy nie buszuje po katalogu jak konsument w sklepie z butami. On co tydzień zamawia podobny zestaw. Panel musi to wykorzystać:
- ponowienie poprzedniego zamówienia jednym kliknięciem,
- szablony zamówień – stały zestaw „na czwartek” zapisany raz na zawsze,
- import z CSV – klient wkleja listę indeksów i ilości z własnego systemu,
- zamawianie po kodach EAN – także skanerem w telefonie, o którym pisaliśmy tutaj,
- kilka koszyków naraz – osobno na różne budowy, oddziały czy projekty.
Test jest prosty: jeśli powtórzenie cotygodniowego zamówienia zajmuje w panelu mniej czasu niż rozmowa telefoniczna – klienci się przeniosą. Jeśli nie – nie ma takiej promocji, która ich przekona.
Dokumenty i salda, czyli koniec telefonów do księgowości
Spora część ruchu w biurze hurtowni to wcale nie zamówienia, tylko pytania: „prześlecie mi fakturę z marca?”, „ile mam zapłacić i do kiedy?”, „gdzie jest moja dostawa?”.
Panel klienta powinien odpowiadać na te pytania bez udziału człowieka: faktury i pro formy do pobrania, bieżące saldo i terminy płatności, statusy zamówień ze śledzeniem przesyłki (DPD, InPost, DHL). Klient sprawdza sam – również w niedzielę wieczorem, kiedy planuje kolejny tydzień.
Drobiazgi, które robią różnicę
Dostępność towaru pokazana uczciwie (nie „zapytaj o stan”), historia cen na fakturach, możliwość dodania drugiego użytkownika z firmy klienta z osobnym loginem, powiadomienia o statusie zamówienia. Każda z tych rzeczy osobno wygląda niepozornie. Razem decydują o tym, czy klient ufa panelowi na tyle, żeby przestać dzwonić.
Zobacz dobry panel od środka
Zamiast czytać – przeklikaj. W demo Selldi możesz zalogować się do panelu klienta hurtowego i sprawdzić wszystko z tego artykułu w praktyce: indywidualne ceny, szybkie zamawianie, faktury, salda i statusy dostaw.
Najczęściej zadawane pytania
Dlaczego klienci hurtowi nie chcą zamawiać online?
Najczęściej dlatego, że sklep daje im mniej niż telefon. Przez telefon dostają swoją cenę, informację o dostępności i odpowiedź na pytanie o fakturę - od razu. Panel klienta musi dawać to samo szybciej: indywidualne ceny po zalogowaniu, realne stany, faktury i salda do pobrania samodzielnie.
Jakie funkcje panelu B2B najbardziej zwiększają liczbę zamówień online?
Z praktyki: ponowienie poprzedniego zamówienia jednym kliknięciem, szablony zamówień, import z pliku CSV i zamawianie po kodach EAN. Klient hurtowy kupuje w kółko to samo - im mniej kliknięć do powtórki, tym częściej wybierze sklep zamiast telefonu.
Czy klient powinien widzieć faktury i salda w panelu?
Zdecydowanie tak. Pytania o faktury i rozrachunki to spora część telefonów do biura hurtowni. Panel z dokumentami do pobrania i bieżącym saldem zdejmuje te telefony z zespołu i daje klientowi odpowiedź o każdej porze.
Czy panel klienta B2B działa na telefonie?
Powinien - bez instalowania aplikacji, w przeglądarce. Właściciel sklepu czy kierownik budowy często zamawia wieczorem z telefonu. Dobrym dodatkiem jest mobilny skaner kodów EAN: skanujesz produkt telefonem, wpisujesz ilość, zamawiasz.
Twoi klienci wciąż zamawiają telefonicznie?
Pokażemy Ci panel, do którego klienci przenoszą się sami – bo jest szybszy niż telefon.