Limit i kredyt kupiecki B2B w PrestaShop: zakup z odroczonym terminem

Kalkulator i zestawienia finansowe na biurku

W skrócie: PrestaShop w trybie B2B ma natywne pola: dozwoloną kwotę encours, maksymalną liczbę dni płatności i ocenę ryzyka klienta, widoczne w karcie kontrahenta oraz na liście „Encours” w panelu administracyjnym. To, czy sklep faktycznie zaproponuje klientowi metodę „przelew z odroczonym terminem” na checkoucie i zablokuje zamówienie po przekroczeniu limitu, zależy zwykle od dodatkowego modułu płatności - sam rdzeń tego nie egzekwuje. Realne saldo klienta w wielu wdrożeniach i tak żyje w księgowości albo w ERP, nie w bazie sklepu. W Selldi limit i bieżące saldo klienta B2B pochodzą wprost z ERP (Comarch, Subiekt GT, Symfonia) i są widoczne w panelu klienta oraz panelu handlowca, a metoda odroczonej płatności jest dostępna dokładnie do wysokości przyznanego limitu.

Kierownik hurtowni elektrycznej odbiera telefon od stałego wykonawcy: „zamawiam jak zwykle, faktura z odroczonym terminem”. Klient loguje się do sklepu na PrestaShop, widzi ceny netto po zalogowaniu, wrzuca towar do koszyka - i tu zaczyna się pytanie, którego nie ma w zwykłym B2C: czy ten konkretny kontrahent ma jeszcze wolny limit, czy może już przekroczył saldo z poprzednich zamówień, i kto ma to sprawdzić, zanim paleta wyjedzie z magazynu.

Encours, dni płatności, ocena ryzyka - to, co PrestaShop daje od razu

Po włączeniu trybu B2B (Ustawienia sklepu > Ustawienia klientów) karta klienta w panelu administracyjnym rozrasta się o trzy pola z zupełnie innej bajki niż standardowy sklep detaliczny. To nie jest dodatek z modułu - siedzi w rdzeniu PrestaShop.

  • Dozwolona kwota encours (allowed outstanding amount) - maksymalna wartość zamówień, jaką klient może mieć nierozliczoną naraz.
  • Maksymalna liczba dni płatności - ile dni klient ma na uregulowanie należności, zanim uznamy ją za przeterminowaną.
  • Ocena ryzyka (brak / niskie / średnie / wysokie) - prosta klasyfikacja kontrahenta, ręcznie ustawiana przez obsługę.

Do tego dochodzi widok „Klienci > Encours” w panelu admina - lista kontrahentów z przyznanym limitem razem z ich bieżącymi zakupami na koncie. Dla sklepu, który dopiero wchodzi w hurt, to solidny punkt startowy - nie trzeba niczego doinstalowywać, żeby w ogóle mieć gdzie wpisać limit klienta.

Gdzie kończy się rdzeń, a zaczyna pytanie „kto to wyegzekwuje”

Problem w tym, że te trzy pola to w gruncie rzeczy metryczka - PrestaShop nie mówi z góry, co ma się stać, gdy klient przekroczy przyznaną kwotę. Sam rdzeń nie oferuje domyślnie metody płatności typu „kup na fakturę, zapłać za 30 dni”, która sprawdzałaby limit przy składaniu zamówienia i blokowała koszyk po przekroczeniu. To, czy checkout faktycznie zareaguje na encours, zależy od tego, jaką metodę płatności sklep ma podłączoną - i tu w praktyce najczęściej wchodzi dedykowany moduł.

Druga rzecz, o której warto pamiętać uczciwie: samo saldo klienta - ile już kupił na kredyt, ile zapłacił, ile zostało do rozliczenia - w wielu wdrożeniach i tak żyje w systemie księgowym albo w ERP, nie w bazie sklepu. Sklep może pokazać liczbę, ale to, czy jest ona aktualna co do złotówki, zależy od tego, jak często i czy w ogóle jest synchronizowana z miejscem, gdzie faktycznie księguje się płatności.

Moduły odroczonej płatności i limitów kupieckich

Na PrestaShop Addons i u firm trzecich znajdziesz moduły, które dokładają brakującą warstwę: metodę płatności „przelew z odroczonym terminem” czy „kredyt kupiecki”, limit ustawiany per klient albo per grupa klientów, blokadę nowego zamówienia po przekroczeniu limitu, terminy płatności (np. typu 15/30/60/90 dni) z automatycznym wyliczaniem daty i czasem przypomnienia mailowe przed terminem. Część modułów prowadzi też osobną listę zamówień z odroczoną płatnością - kto, ile, do kiedy.

Zakres akurat konkretnego modułu, jego cena i to, czy działa na Twojej wersji PrestaShop, to już pytanie do dostawcy modułu - różnice między wtyczkami bywają spore, więc zanim się na coś zdecydujesz, warto to zweryfikować bezpośrednio w opisie na Addons albo u autora.

Jak to wygląda w Selldi: limit i saldo prosto z ERP

W Selldi limit kupiecki i saldo nie są osobnym bytem, który trzeba ręcznie uzgadniać z księgowością - to dane, które platforma pobiera z ERP (Comarch XL i Optima, Subiekt GT, Symfonia; pozostałe systemy przez API) przy synchronizacji co 15-60 minut. Innymi słowy: Selldi nie wymyśla własnego scoringu kredytowego klienta, tylko uczciwie pokazuje to, co i tak ustala księgowość albo handlowiec opiekujący się kontrahentem.

W panelu klienta B2B widać przyznany limit, wykorzystaną kwotę i to, ile jeszcze zostało do dyspozycji. Metoda płatności „przelew z odroczonym terminem” pojawia się na checkoucie tylko do wysokości wolnego limitu - gdy klient próbuje zamówić powyżej tej kwoty, zamówienie nie znika w niewiadome, tylko trafia do wyjaśnienia zamiast automatycznie przejść dalej. Panel handlowca pokazuje to samo saldo dla przypisanych mu kontrahentów, więc opiekun klienta widzi sytuację, zanim klient w ogóle zadzwoni z pytaniem.

Kiedy PrestaShop w zupełności wystarczy

Jeśli hurtowych klientów jest kilkunastu, limity zmieniają się rzadko, a księgowość i tak ręcznie pilnuje sald w osobnym systemie, natywne pola encours plus jeden sensowny moduł odroczonej płatności do PrestaShop mogą w zupełności wystarczyć. Dochodzi do tego przewaga, o której łatwo zapomnieć: PrestaShop to open source na własnym hostingu - pełna kontrola nad kodem, brak prowizji od sprzedaży i ogromny wybór modułów pod bardzo konkretne potrzeby. Cena tej swobody to utrzymanie - aktualizacje silnika i modułów, ich wzajemna kompatybilność (zwłaszcza przy większych skokach wersji), wydajność i kopie zapasowe spadają na sklep albo agencję, która go obsługuje.

Zamiast doklejać moduł do modułu

Kredyt kupiecki to jeden temat - dochodzą do niego panel handlowca, cenniki per kontrahent, zamówienia z ERP przez e-mail czy wielokanałowa sprzedaż na Allegro i Amazon. Dla sklepu z kilkoma stałymi klientami hurtowymi PrestaShop plus dobrany moduł to rozsądny, tani start. Gdy liczba kontrahentów i handlowców rośnie, a limit i saldo mają być widoczne od razu, bez ręcznego sprawdzania w drugim systemie, warto zobaczyć, jak to wygląda w platformie, która ma to wbudowane od początku - demo.selldi.pl/showcase pokazuje panel klienta B2B z limitem i saldem na żywo.

Najczęściej zadawane pytania

Czy PrestaShop ma wbudowany limit kredytowy dla klientów B2B?

Tak, częściowo - tryb B2B dodaje do karty klienta pola dozwolonej kwoty encours, maksymalnej liczby dni płatności i oceny ryzyka, a w panelu admina jest lista „Encours” pokazująca klientów z przyznanym limitem. To, czy sklep faktycznie zablokuje zamówienie po przekroczeniu i zaproponuje metodę odroczonej płatności na checkoucie, zależy zwykle od dodatkowego modułu płatności.

Czy do odroczonej płatności trzeba modułu, czy PrestaShop obsłuży to sam?

Rdzeń przechowuje limit i liczbę dni płatności, ale realna metoda „przelew z odroczonym terminem” jako opcja na checkoucie to zwykle dedykowany moduł z PrestaShop Addons albo od firmy zewnętrznej - zakres (blokada po przekroczeniu, przypomnienia mailowe, limit per klient czy per grupa) różni się między modułami i wersjami, warto to sprawdzić u konkretnego dostawcy.

Gdzie faktycznie liczy się saldo klienta - w sklepie czy w systemie księgowym?

W większości wdrożeń realne saldo i historia płatności żyją w księgowości albo w ERP, a sklep - czy to PrestaShop, czy inna platforma - najwyżej to odzwierciedla. To naturalny podział ról: księgowość rozlicza faktury, platforma sprzedażowa pokazuje aktualny stan i pilnuje limitu przy składaniu zamówienia.

Jak limit i saldo są pokazywane w Selldi?

Selldi synchronizuje się z ERP (Comarch XL i Optima, Subiekt GT, Symfonia) co 15-60 minut i w panelu klienta B2B pokazuje przyznany limit, wykorzystaną kwotę i pozostały dostępny kredyt, a metoda „przelew z odroczonym terminem” jest widoczna na checkoucie tylko do wysokości wolnego limitu. Panel handlowca pokazuje to samo dla przypisanych mu kontrahentów.

Kiedy sam PrestaShop z modułem wystarczy, a kiedy warto pomyśleć o innym rozwiązaniu?

Jeśli klientów hurtowych jest niewielu, limity zmieniają się rzadko i księgowość i tak ręcznie pilnuje sald poza sklepem, moduł odroczonej płatności do PrestaShop może w zupełności wystarczyć. Gdy liczba kontrahentów i handlowców rośnie i potrzebne jest jedno miejsce z aktualnym saldem prosto z ERP bez ręcznego sprawdzania w drugim systemie, sensowna staje się platforma, która ma to wbudowane od początku.

Zobacz Selldi w działaniu

Przeklikaj demo na żywo bez zakładania konta albo umów prezentację, pokażemy platformę na Twoim przypadku.