Rejestracja i weryfikacja kontrahentów B2B w Magento
W skrócie: Magento Open Source nie ma natywnego mechanizmu kont firmowych – rejestracja i weryfikacja kontrahenta B2B to praca własna deweloperów albo rozszerzeń. Adobe Commerce (płatna wersja) ma to rozwiązane bardzo mocno: firma zgłasza się ze storefrontu, administrator sklepu zatwierdza wniosek w panelu, a potem administrator firmy buduje wewnętrzną hierarchię – zespoły, role, limity zatwierdzania zamówień. Realna różnica wobec Selldi nie leży w sile tej funkcji, tylko w koszcie, czasie wdrożenia i konieczności utrzymania jej przez zespół IT lub integratora. W Selldi przyjęcie kontrahenta to kilka kroków w panelu handlowca: weryfikacja firmy, przypisanie grupy cenowej i opiekuna, uruchomienie dostępu do panelu B2B – bez licencji enterprise.
Dzwoni nowa firma – chce kupować hurtowo, na fakturę z odroczonym terminem płatności, najlepiej od jutra. Ktoś po stronie hurtowni musi to ogarnąć: sprawdzić, czy to w ogóle firma, a nie osoba prywatna, dograć cennik, no i dać dostęp – bo kupujący to często nie jedna osoba, tylko zaopatrzeniowiec, czasem kierownik budowy z osobnym limitem, czasem księgowa, która ma tylko wgląd w faktury. Na Magento odpowiedź na pytanie „jak to zrobić” zależy od tego, którą wersję platformy ktoś ma pod maską.
Magento Open Source – żadnego natywnego konta firmowego
Darmowa wersja Magento traktuje każdego klienta jako pojedyncze konto z jednym loginem i jednym adresem rozliczeniowym. Nie ma tu pojęcia „firma z kilkoma pracownikami”, nie ma wbudowanego procesu zgłoszenia i akceptacji rejestracji hurtowej, nie ma ról ani limitów zatwierdzania zamówień. Jeśli hurtownia chce, żeby klient B2B zakładał konto firmowe, przechodził weryfikację i dopiero potem widział ceny netto, trzeba to zbudować – rozszerzeniem ze sklepu Adobe Marketplace albo od zera, siłami dewelopera. To rozwiązywalne, ale zawsze oznacza dodatkowy projekt wdrożeniowy, a nie funkcję „od ręki”.
Adobe Commerce – konta firmowe z hierarchią i akceptacją wniosku
Tu trzeba oddać Adobe Commerce sprawiedliwość – to jedna z mocniejszych funkcji B2B na rynku e-commerce. Firma może zgłosić chęć założenia konta firmowego wprost ze storefrontu (funkcja domyślnie włączona). Wniosek trafia na listę oczekujących w panelu administracyjnym sklepu, gdzie ktoś po stronie hurtowni akceptuje albo odrzuca zgłoszenie. Po zatwierdzeniu wyznaczony administrator firmy dostaje maila z instrukcją ustawienia hasła i od tego momentu sam zarządza swoją organizacją: buduje strukturę zespołów i podziałów, dodaje kolejnych pracowników, nadaje im role i uprawnienia – kto może tylko przeglądać katalog, kto składa zamówienia, kto je zatwierdza. Do tego dochodzą reguły akceptacji zamówień zależne od progu kwotowego i miejsca danej osoby w hierarchii firmy, a także współdzielone katalogi z cenami przypisanymi konkretnej firmie. Jako zestaw funkcji – bardzo dojrzały i przemyślany pod duże struktury zakupowe.
Gdzie jest realna różnica
Różnica nie leży w tym, że Adobe Commerce ma słabą funkcję – ma mocną. Leży w tym, co trzeba mieć obok niej. Uruchomienie i utrzymanie Adobe Commerce to zwykle projekt liczony w miesiącach, z udziałem integratora albo własnego zespołu deweloperów, bo sama platforma jest ciężka i wymaga porządnego hostingu. Konfiguracja ról, hierarchii i reguł akceptacji pod polskie realia zakupowe to praca, którą ktoś musi wykonać i regularnie utrzymywać przy aktualizacjach. Do tego dochodzi integracja z polskim ERP – Comarch, Subiekt, Symfonia – która w świecie Magento zwykle idzie przez rozszerzenia albo dedykowany kod integratora, nie jest gotowa „z pudełka”.
Jak wygląda przyjmowanie kontrahenta w Selldi
W Selldi ten sam telefon od nowej firmy kończy się dużo krócej. Zgłoszenie trafia do handlowca – albo przez formularz rejestracji na sklepie, albo handlowiec zakłada konto ręcznie po rozmowie. Weryfikuje dane firmy (NIP, adres), przypisuje kontrahenta do grupy cenowej (na przykład Hurt PL albo grupa eksportowa z inną walutą), ustawia ewentualny limit kredytu kupieckiego i podpina siebie jako opiekuna handlowego – od tego momentu widzi tego klienta na swojej liście w panelu handlowca razem z jego zamówieniami i historią. Kontrahent dostaje dostęp do panelu B2B, w którym po zalogowaniu widzi ceny netto przypisane do swojej grupy. Można też dodać kilka osób do jednego konta klienta – to nie jest tak rozbudowana, wielopoziomowa hierarchia zespołów jak w Adobe Commerce, ale dla typowej hurtowni budowlanej czy dystrybutora w zupełności wystarcza, a uruchamia się to bez zespołu IT, w panelu, w kilkanaście minut.
Kiedy Magento w zupełności wystarczy
Trzeba to powiedzieć wprost: są firmy, dla których Adobe Commerce to dobry wybór. Duże, międzynarodowe organizacje z rozbudowaną strukturą zakupową – dziesiątki działów, wielopoziomowe budżety, skomplikowane ścieżki zatwierdzania zamówień, własny zespół IT, który utrzyma platformę i integracje – znajdą w Adobe Commerce narzędzia dopasowane do tej skali. Jeśli ktoś ma już zespół deweloperski, budżet na integratora i czas na wdrożenie liczone w miesiącach, a struktura zakupowa klientów jest naprawdę złożona, Magento w wersji Commerce to solidna platforma i nie ma sensu jej odradzać.
Wniosek
Dla większości polskich hurtowni i dystrybutorów pytanie nie brzmi „która platforma ma więcej funkcji B2B”, tylko „ile czasu i ludzi potrzeba, żeby zacząć przyjmować firmy”. Adobe Commerce potrafi dużo, ale wymaga zespołu i budżetu, żeby to uruchomić i utrzymać. Selldi rozwiązuje ten sam problem – weryfikacja, cennik, opiekun, dostęp – w panelu handlowca, bez licencji enterprise i bez działu IT. Jak to wygląda w praktyce, można zobaczyć na demo.selldi.pl/showcase.
Najczęściej zadawane pytania
Czy Magento Open Source ma konta firmowe (company accounts) tak jak Adobe Commerce?
Nie. Darmowa wersja Magento nie ma natywnego mechanizmu kont firmowych, hierarchii użytkowników ani akceptacji rejestracji firmy. Żeby to uzyskać, trzeba sięgnąć po rozszerzenie albo przejść na płatny Adobe Commerce, gdzie ta funkcja jest wbudowana.
Jak długo trwa uruchomienie procesu przyjmowania firm w Adobe Commerce B2B?
To zwykle projekt liczony w miesiącach, nie w dniach. Sama funkcja kont firmowych jest gotowa w platformie, ale skonfigurowanie ról, hierarchii, reguł akceptacji zamówień i integracji z lokalnym ERP wymaga pracy integratora albo własnego zespołu deweloperów.
Czy w Selldi nowa firma czeka długo na zatwierdzenie konta?
Weryfikacja to kilka kroków po stronie handlowca – sprawdzenie danych firmy, przypisanie grupy cenowej i opiekuna, ustawienie dostępu do panelu B2B. To proces ręczny i świadomy, ale bez wdrożeniowego projektu w tle – w typowym przypadku to kwestia minut do godzin, nie tygodni.
Czy Selldi ma taką samą hierarchię użytkowników firmy jak Adobe Commerce?
Nie tak rozbudowaną. Adobe Commerce pozwala budować wielopoziomowe zespoły i podziały wewnątrz jednej firmy z osobnymi rolami i progami zatwierdzania zamówień. W Selldi do jednego konta klienta można przypisać kilka osób i opiekuna handlowego – prostsza struktura, ale wystarczająca dla typowej hurtowni czy dystrybutora, bez konieczności konfigurowania tego przez dewelopera.
Co konkretnie dzieje się po weryfikacji nowego kontrahenta w Selldi?
Kontrahent trafia do grupy cenowej (np. Hurt PL albo grupa eksportowa), dostaje przypisanego opiekuna handlowego widocznego w panelu handlowca razem z jego zamówieniami, ewentualny limit kredytu kupieckiego i dostęp do panelu B2B, w którym po zalogowaniu widzi ceny netto właściwe dla swojej grupy.
Zobacz Selldi w działaniu
Przeklikaj demo na żywo bez zakładania konta albo umów prezentację, pokażemy platformę na Twoim przypadku.